Absurdy w GG

Strona 1 z 15 1, 2, 3 ... 8 ... 15  Next

Go down

Absurdy w GG

Pisanie by Żuri on Pon Sie 22, 2011 8:49 pm

Zastanawiam się, co uważacie za kretyńskie, absurdalne w GG, co nie powinno mieć miejsca w realnym życiu?

Moje typy:
1. Świństwa B i S. Niby to przyjaciółki, a takie świństwa sobie robią, że to pojęcie przechodzi.
2. Czy oni kiedykolwiek się uczą? Very Happy
3. Służące - nie jestem bogatym dzieciakiem z UES, ale wydaje mi się, że to nawet jak na nich nienormalne posiadanie zakochanych w nas służek.
4. Każdy z każdym? Bez przesady... Razz
avatar
Żuri
Dorota & Laley
Dorota & Laley

Liczba postów : 4834

http://zurawinowa.livejournal.com/

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Ewa on Pon Sie 22, 2011 8:55 pm

1.Sprzedaż drugiej osoby w ramach interesów.
2.Skakanie z kwiatka na kwiatek.
3.Załatwianie wielkich sporów sabotażem.
avatar
Ewa
Chair & Ness
Chair & Ness

Liczba postów : 3212

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Żuri on Pon Sie 22, 2011 8:58 pm

Ach, zapomniałam jeszcze, sekrety, kłamstwa i oszustwa względem ukochanej osoby. Nie wyobrażam sobie takiego związku. o0
avatar
Żuri
Dorota & Laley
Dorota & Laley

Liczba postów : 4834

http://zurawinowa.livejournal.com/

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Ewa on Pon Sie 22, 2011 9:03 pm

no no.
jeszcze załatwianie spraw dzięki kasie na koncie...
avatar
Ewa
Chair & Ness
Chair & Ness

Liczba postów : 3212

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by lb on Pon Sie 22, 2011 9:04 pm

1.Serena dostająca się na jakiekolwiek studia.
2.Chuck jako właściciel hotelu w wieku lat 18 czy tam 19.
3. No i oczywiście ogólne sypianie każdy z każdym :d
avatar
lb
Blair & Chair
Blair & Chair

Liczba postów : 176

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Żuri on Pon Sie 22, 2011 9:06 pm

Areszt domowy za krzywoprzysięstwo Very Happy
avatar
Żuri
Dorota & Laley
Dorota & Laley

Liczba postów : 4834

http://zurawinowa.livejournal.com/

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Ewa on Pon Sie 22, 2011 9:10 pm

1.Służki na każde zawołanie.
2.Nie pamiętam jak to się nazywa ale gdy Jenny chciała się stać sama swoją opiekunką Razz
3.Detektywi,policja,służby specjalne na każde skinięcie
avatar
Ewa
Chair & Ness
Chair & Ness

Liczba postów : 3212

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by jeanne on Pon Sie 22, 2011 9:13 pm

Ja to mam chyba dużą tolerancję dla tych wszystkich absurdalnych zachowań Wink

Ogólnie najbardziej w oczy mi się rzuciło w 4 sezonie:
1. oświadczyny europejskiego następcy tronu amerykańskiej dziewczynie po kilku dniach znajomości Razz
2. studiowanie Sereny (o ile Blair jeszcze coś o tym wspominała, to Serena poza romansem z Colinem chyba nic więcej z Columbią wspólnego nie miała Wink )
3. rozchwianie emocjonalne Chucka i jego przerysowany do granic możliwości 'szept szatana'. O ile wszyscy wiedzą, że jestem w stanie bronić tej postaci, to z psychologicznego punktu widzenia jego zachowanie w 2 połowie 4 sezonu jest dla mnie co najmniej mało racjonalne.

A ogólnie rzecz biorąc to właśnie:
1. bycie każdy z każdym
2. sekrety najpierw skrzętnie ukrywane, a następnie wychodzące na światło dzienne w najmniej oczekiwanym momencie, by służyć jako argument do różnego rodzaju rozgrywek
3. brak otwartej rozmowy i próby rozwiązania przynajmniej niektórych spraw w sposób nie uciekający się do podstępu i intryg
avatar
jeanne
Blair & Chair
Blair & Chair

Liczba postów : 1452

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by lb on Pon Sie 22, 2011 9:14 pm

A! Zapomniałam jeszcze o Jenny, wielkiej projektantce, i jej 'pokazie' w hotelu Very Happy
avatar
lb
Blair & Chair
Blair & Chair

Liczba postów : 176

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Żuri on Pon Sie 22, 2011 9:19 pm

lb napisał:A! Zapomniałam jeszcze o Jenny, wielkiej projektantce, i jej 'pokazie' w hotelu Very Happy

I wielki sukces kolekcji jakiejś siksy. I Eleanor zazdroszcząca i kradnąca jej pomysły. Very Happy
avatar
Żuri
Dorota & Laley
Dorota & Laley

Liczba postów : 4834

http://zurawinowa.livejournal.com/

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Ola on Pon Sie 22, 2011 9:20 pm

Szept szatana - to jest mój absurd nr 1 Very Happy Ja się pytam, po co?
Blair dostaje pracę Epperly zaraz po zwolnieniu, to jest ważne stanowisko chyba?
Wątki mody na sukces, każdy z każdym musi mieć romans.
Louis i jego oświadczyny, to jest następca tronu, a nie jakiś zakochany dzieciak.
Bart przepisujący firmę swojemu nieletniemu synowi, ja rozumiem jakiś spadek, ale całe dziedzictwo, błagam...
Serena dostaje się na Yale, co tam Columbia... Chyba nie jest aż tak znana.
Służki robią wszystko co im się każe, podobno one też należą do elity, ja bym nie dała sobą tak pomiatać.
Serena podająca się za swoją matkę, głupota.
Szantaż na każdym kroku.
Długo by wymieniać.

Ale to jest GG, bez tego nie byłoby serialu. Smile
avatar
Ola
Blairena & Free Will
Blairena & Free Will

Liczba postów : 2853

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by jeanne on Pon Sie 22, 2011 9:36 pm

Ach, Jenny, moja ulubienica!
Dla mnie jej cała nagła przemiana i związany z nią bunt to jakiś absurd chodzący. A największy, że Rufus i Lily pozwalali jej wyglądać jak taniej dziewczynie do towarzystwa..
avatar
jeanne
Blair & Chair
Blair & Chair

Liczba postów : 1452

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Żuri on Pon Sie 22, 2011 9:43 pm

Hm... Warto dodać jeszcze system namierzania plotkary - kto gdzie jest. Very Happy
avatar
Żuri
Dorota & Laley
Dorota & Laley

Liczba postów : 4834

http://zurawinowa.livejournal.com/

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Ewa on Pon Sie 22, 2011 9:45 pm

Możliwość podszywania się pod kogoś bez większych konsekwencji
avatar
Ewa
Chair & Ness
Chair & Ness

Liczba postów : 3212

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Ola on Pon Sie 22, 2011 10:10 pm

Z tym systemem Plotkary, to jakoś nie mogłam ogarnąć jak oni to robią Very Happy
avatar
Ola
Blairena & Free Will
Blairena & Free Will

Liczba postów : 2853

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Karolina on Pon Sie 22, 2011 10:17 pm

Nie będę wymieniała tego, co już napisałyście, ale zgadzam się z tym wszystkim. Oprócz tego, co wymieniłyście:

1. Plotkara i jej blog - wątek ciekawy, ale realizmu w tym nie ma. Zdjęcia z prywatnych rozmów. Nikogo nie ma w pokoju poza bohaterami, ale na plotkarze i tak zobaczymy świetnie wyprofilowane profesjonalne ujęcie... Nie mówiąc już o tym, że Plotkara ma ludzi WSZĘDZIE, wliczając w to Paryż czy inne miejsca, które odwiedzają bohaterowie. O tej mapce nawet nie wspomnę - po prostu nie ogarniam.
2. Sprawa z książką - wtf?! Dziewczyna przynosi maszynopis do wydawnictwa, nie podaje nazwiska autora, nie ma ŻADNYCH PRAW do publikacji, a mimo to wydawca bez problemu godzi się na wydanie książki i płacenie dziewczynie, która nie jest jej autorką.
3. Picie alkoholu gdzie popadnie. Ja rozumiem, że są bogaci, ale bez przesady. Nie sądzę, żeby kasa wszędzie załatwiała sprawę.
4. Zero zahamowań. Nieważne, czy masz do czynienia z rodziną, przyjaciółmi - możesz niszczyć im życie, jak ci się podoba, a wszyscy i tak będą cię kochać.
5. Gdzie jest matka Dana, Nate'a? Matka Blair też rzadko się pojawia. Czasami odnoszę wrażenie, że oni żyją sobie sami, bez nadzoru czy opieki rodziców. Jeszcze teraz jest to w miarę zrozumiałe, bo już studiują (studia - kolejny absurd, ale o tym już pisano, więc nie będę powtarzać), są w miarę 'dorośli', ale wcześniej?
avatar
Karolina
Carter & Czas Honoru
Carter & Czas Honoru

Liczba postów : 4308

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Magda on Pon Sie 22, 2011 10:30 pm

1. Chuck Wink i to że Chuck przeżył po dostaniu kulki w brzuch Wink i tutaj od razu nasuwa się Eva ze swoją apteczką pierwszej pomocy Wink

długo, długo nic i
następca tronu z Monako hasa sobie z pantofelkiem po NY Wink
Blair dolewająca Chanel no 5 do kawy (masakra)
Vanessa publikuje książkę i mówi, żeby pieniądze przekierowywać na jej konto Wink
Aaron
wątek Sereny i Trippa
wątek szkolny, czekam tylko na to jak Serena będzie kończyć szkołę razem ze wszystkimi, a przecież jest rok do tyłu Wink

To tak na szybko Wink
avatar
Magda
Admin & Dan
Admin & Dan

Liczba postów : 3659

http://twojeseriale.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Karolina on Pon Sie 22, 2011 10:38 pm

Someonelikeyou napisał:1. Chuck Wink i to że Chuck przeżył po dostaniu kulki w brzuch Wink i tutaj od razu nasuwa się Eva ze swoją apteczką pierwszej pomocy Wink

długo, długo nic i
następca tronu z Monako hasa sobie z pantofelkiem po NY Wink
Blair dolewająca Chanel no 5 do kawy (masakra)
Vanessa publikuje książkę i mówi, żeby pieniądze przekierowywać na jej konto Wink
Aaron
wątek Sereny i Trippa
wątek szkolny, czekam tylko na to jak Serena będzie kończyć szkołę razem ze wszystkimi, a przecież jest rok do tyłu Wink

To tak na szybko Wink

Przeoczyłam coś z tymi perfumami? Nie pamiętam zupełnie takiej sytuacji.

Aaa no i tak - zapomniałam o domorosłej pani chirurg Evie. No bez jaj... Uratowała człowieka po postrzale w BRZUCH w jakimś zapyziałym mieszkanku, przy pomocy gazy i noża, bo nie wiem czego więcej... W dodatku musiała znaleźć Chucka bardzo szybko, skoro nie wykrwawił się na śmierć. I ciekawa jestem jak go do siebie przytargała, nie naruszając go zbytnio. A akurat przy ranie postrzałowej w brzuch bardzo ważne jest, żeby pozostać bez ruchu (czytałam Kamienie na szaniec, to wiem Very Happy ).
avatar
Karolina
Carter & Czas Honoru
Carter & Czas Honoru

Liczba postów : 4308

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Magda on Pon Sie 22, 2011 10:52 pm

Karolina napisał:
Someonelikeyou napisał:1. Chuck Wink i to że Chuck przeżył po dostaniu kulki w brzuch Wink i tutaj od razu nasuwa się Eva ze swoją apteczką pierwszej pomocy Wink

długo, długo nic i
następca tronu z Monako hasa sobie z pantofelkiem po NY Wink
Blair dolewająca Chanel no 5 do kawy (masakra)
Vanessa publikuje książkę i mówi, żeby pieniądze przekierowywać na jej konto Wink
Aaron
wątek Sereny i Trippa
wątek szkolny, czekam tylko na to jak Serena będzie kończyć szkołę razem ze wszystkimi, a przecież jest rok do tyłu Wink

To tak na szybko Wink

Przeoczyłam coś z tymi perfumami? Nie pamiętam zupełnie takiej sytuacji.

Aaa no i tak - zapomniałam o domorosłej pani chirurg Evie. No bez jaj... Uratowała człowieka po postrzale w BRZUCH w jakimś zapyziałym mieszkanku, przy pomocy gazy i noża, bo nie wiem czego więcej... W dodatku musiała znaleźć Chucka bardzo szybko, skoro nie wykrwawił się na śmierć. I ciekawa jestem jak go do siebie przytargała, nie naruszając go zbytnio. A akurat przy ranie postrzałowej w brzuch bardzo ważne jest, żeby pozostać bez ruchu (czytałam Kamienie na szaniec, to wiem Very Happy ).

B w 4x13 (W). Próbowała pozbyć się rywali Wink
avatar
Magda
Admin & Dan
Admin & Dan

Liczba postów : 3659

http://twojeseriale.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Ania on Pon Sie 22, 2011 11:19 pm

Pewnie cześć się powtórzy, ale co tam;)
* tak jak napisała wyżej Karolina - Plotkara i jej blog - zdjęcia prywatne, ilość informacji, a co jest największym absurdem - informacje gdzie się kto znajduje? Shocked Jak to niby by miało wyglądać technicznie? mieli jakieś chipy? coś w telefonach? Absurd.
* Chuck kupujący hotel w wieku lat 18? 19? Very Happy ja rozumiem, że odziedziczył mnóstwo kasy, ale jednak...
* Jak jest z alkoholem w USA? Nie wiem czy to takie normalne, że 16-17 latkowie piją sobie alkohol gdzie chcą? mogą legalnie kupić? Serio pytam, bo to mnie dziwiło, ale nie wiem jak to prawnie wygląda.
* Chuck wylatuje z kraju wiosną, pod koniec lata go nie ma i okazuje się, że... od wiosny nikt się z nim nie kontaktował. Cóż za kochająca rodzina Very Happy
* Wyrok jaki dostała Lily za fałszowanie podpisu, przez który ktoś siedział pare lat w więzieniu
* Podstawiona kuzynka Sereny i NIKT sie nie zorientował, że to nie ona? Nikt naprawdę? Żadnych analizowanych wspomnień, rozmów o rodzinie? Tyle lat bez kontaktu. Ponownie: cóż za kochająca rodzina Very Happy
* Też jak pare osób wspomniało: wątek o wydaniu przez Serenę książki Dana. A co z prawami autorskimi? Jak ją podpiszą niby?
* Wątek o wspólnym synie Lily i Rufusa. Poznają syna, po tylu latach! i nie chcą go poznać? Spędzać z nim czasu? Może coś przegapiłam, ale z tego co pamiętam to mało go było w serialu. Rozumiem, że wrócił do rodzinnego miasta, ale jednak mało o nim mówią. Tak jakby się pojawił i zniknął.
* Louis - cały wątek z nim Very Happy aż nawet to ja o nim temat założyłam Very Happy całe to poznanie, potem zapomnienie, pantofelek, przyjazd i oświadczyny...
* uratowanie Chucka przez Evy bez szpitala...
avatar
Ania
Chair & Kurt
Chair & Kurt

Liczba postów : 1184

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Żuri on Pon Sie 22, 2011 11:38 pm

Co do alko, to w książce było napisane, że mieli podrobione dowody, a tutaj... cholera wie.


a co do syna, to on nie nakłamał przypadkiem, że jest bratem ich syna i oni nadal myślą, że on nie żyje/
avatar
Żuri
Dorota & Laley
Dorota & Laley

Liczba postów : 4834

http://zurawinowa.livejournal.com/

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by jeanne on Wto Sie 23, 2011 7:00 am

Żuri napisał:Hm... Warto dodać jeszcze system namierzania plotkary - kto gdzie jest. Very Happy

To jest chyba jeszcze teoretycznie możliwe, bo nawet w naszych Polskich warunkach, jak masz np. aplikację 'find my iPhone' (nie wiem czy na inne platformy niż Apple to działa, ale w iPhonie sama to mam Wink ), to po zalogowaniu w systemie widzisz na mapce, gdzie jest Twój telefon. Możesz to sprawdzić Ty, ale może to też sprawdzić inna osoba.

Someonelikeyou napisał:1. Chuck Wink i to że Chuck przeżył po dostaniu kulki w brzuch Wink i tutaj od razu nasuwa się Eva ze swoją apteczką pierwszej pomocy Wink

(...)

Blair dolewająca Chanel no 5 do kawy (masakra)

Nie zapominaj, że Eva wspomniała, że takie postrzały często się tam zdarzały więc widocznie miała niezbędne doświadczenie Very Happy

A z perfumami, to tak z ciekawości pytając, czemu Cię to zdziwiło? cat

Karolina napisał:
3. Picie alkoholu gdzie popadnie. Ja rozumiem, że są bogaci, ale bez przesady. Nie sądzę, żeby kasa wszędzie załatwiała sprawę.

(...)

5. Gdzie jest matka Dana, Nate'a? Matka Blair też rzadko się pojawia. Czasami odnoszę wrażenie, że oni żyją sobie sami, bez nadzoru czy opieki rodziców. Jeszcze teraz jest to w miarę zrozumiałe, bo już studiują (studia - kolejny absurd, ale o tym już pisano, więc nie będę powtarzać), są w miarę 'dorośli', ale wcześniej?

Z tym piciem alkoholu, to jak popatrzę na Warszawę i to, co się dzieje w niektórych klubach (a i jak przypomnę sobie samą siebie i moich znajomych kilka lat temu Wink ), to mnie to nie dziwi. Naprawdę dostanie alkoholu w wieku 16/17 lat nie było nigdzie problemem..

Matka Dana w Hudson z sąsiadem, Nate'a chyba mieszka w NYU skoro pojawiała się w kilku epizodach w 4 sezonie, ale jej wątki były jeszcze nudniejsze niż jej syna więc Wink, a Blair przeniosła się do Paryża. Akurat Dan ma jakiś tam nadzór ze strony ojca, który btw co ciekawe nie miał z nim kontaktu przez całe wakacje przed 4 sezonem Embarassed , Nate mieszka z Chuckiem, przez pewien czas z Kapitanem, a Blair ma zawsze Dorotę Wink To akurat też mnie aż tak nie dziwi, bo sama mieszkam od 18 roku życia, i mimo iż rodziców mam 20 km od siebie, to na co dzień zupełnie nie uczestniczą oni w moim życiu.. Zresztą wiele osób wyprowadza się z domu na studia i siłą rzeczy o nadzorze nie może być mowy Wink


Ja dodam od siebie jeszcze a propos dzieci/rodziny:
- wątek Scotta. W końcu jak Lily i Rufus dowiedzieli się, kto jest ich synem, oczekiwałam, że jeśli się nie pojawi, to chociaż będzie wspominany, ale jak widać, kamień w wodę..
- znikające dziecko Doroty - na początku 4 sezonu jeszcze kilka razy widzimy Anę, a potem to już chyba wychowuje się sama Wink
- Dan, inteligentny facet, który wierzy na słowo Georginie, że jest z nim w ciąży, a następnie w ukryciu przed całym światem postanawia się nim opiekować (nie pasował mi do niego zupełnie ten wątek..)
- Chuck z obsesją na punkcie Barta i swojego dziedzictwa. Ok, rozumiem jak mało kto, jaki wpływ na człowieka mogą mieć tacy a nie inni rodzice, ale bez przesady. Chuck przez dwa sezony robi najgłupsze rzeczy ze względu na kłamstwa, tajemnice i wiszące nad sobą widmo krytykującego go po śmierci Barta. Nie mówiąc już o tym, że jak jeszcze raz usłyszę o poświęcaniu czegoś dla dobra jego dziedzictwa, to chyba rzucę pierwszą rzeczą, jaką będę miała pod ręką w ścianę Wink

A z takich drobiazgów, to:
- bohaterowie notorycznie zostawiający gdzieś swoje telefony i nie wiedzący gdzie są. Ja jak nie mam przy sobie przez 5 min telefonu, to wpadam w panikę, ok, może to zdrowe też nie jest, ale nie wyobrażam sobie gdzieś go zostawić i nie wiedzieć, gdzie jest..
- Blair i Serena codziennie w innym outficie i z innymi dodatkami. Wiem, wiem, to specjalny zabieg, ale naprawdę brakuje mi tego, żeby coś było jednak ich znakiem rozpoznawczym. Blair co prawda miała przez kilka odcinków kluczyk Tiffany'iego na szyi czy jakieś kosmetyki Chanel, ale to jednak nie to samo, co Chuck z 1 sezonu z nieśmiertelnym szaliczkiem czy Lily ze swoją Birkin Very Happy
avatar
jeanne
Blair & Chair
Blair & Chair

Liczba postów : 1452

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by lb on Wto Sie 23, 2011 9:10 am

jeanne napisał:
- bohaterowie notorycznie zostawiający gdzieś swoje telefony i nie wiedzący gdzie są. Ja jak nie mam przy sobie przez 5 min telefonu, to wpadam w panikę, ok, może to zdrowe też nie jest, ale nie wyobrażam sobie gdzieś go zostawić i nie wiedzieć, gdzie

Co do telefonów to uzależnienie służek Blair od 'plotkary' i Nelly od indeksów giełdowych czy czegoś podobnego. Ledwo zabrali im telefony a te już w depresje popadają. :d

+ Metoda Sereny na poszukiwanie ojca : ' Pozwiedzam sobie Europie i skompromituje się w każdym kraju! Dadzą moje foty do magazynów i odnajdę tatusia!' Shocked
Już widzę jak tatuś-lekarz lub jego znajomi z wielkim namaszczeniem przeglądają kolorowe pisemka...

+Znowu Serena (ona ma chyba najwięcej takich durnych, niewiarygodnych sytuacji ) dostająca jakąś role w filmie tylko dlatego, że lubi książkę na podstawie której ten film powstaje ;D Gdzieś przeczytałam jak ktoś się nabijał, że ona przecież czytać nie potrafi. I chyba w to bym szybciej uwierzyła.
avatar
lb
Blair & Chair
Blair & Chair

Liczba postów : 176

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Karolina on Wto Sie 23, 2011 9:34 am

jeanne napisał:
Żuri napisał:Hm... Warto dodać jeszcze system namierzania plotkary - kto gdzie jest. Very Happy

To jest chyba jeszcze teoretycznie możliwe, bo nawet w naszych Polskich warunkach, jak masz np. aplikację 'find my iPhone' (nie wiem czy na inne platformy niż Apple to działa, ale w iPhonie sama to mam Wink ), to po zalogowaniu w systemie widzisz na mapce, gdzie jest Twój telefon. Możesz to sprawdzić Ty, ale może to też sprawdzić inna osoba.

Someonelikeyou napisał:1. Chuck Wink i to że Chuck przeżył po dostaniu kulki w brzuch Wink i tutaj od razu nasuwa się Eva ze swoją apteczką pierwszej pomocy Wink

(...)

Blair dolewająca Chanel no 5 do kawy (masakra)

Nie zapominaj, że Eva wspomniała, że takie postrzały często się tam zdarzały więc widocznie miała niezbędne doświadczenie Very Happy

A z perfumami, to tak z ciekawości pytając, czemu Cię to zdziwiło? cat

Karolina napisał:
3. Picie alkoholu gdzie popadnie. Ja rozumiem, że są bogaci, ale bez przesady. Nie sądzę, żeby kasa wszędzie załatwiała sprawę.

(...)

5. Gdzie jest matka Dana, Nate'a? Matka Blair też rzadko się pojawia. Czasami odnoszę wrażenie, że oni żyją sobie sami, bez nadzoru czy opieki rodziców. Jeszcze teraz jest to w miarę zrozumiałe, bo już studiują (studia - kolejny absurd, ale o tym już pisano, więc nie będę powtarzać), są w miarę 'dorośli', ale wcześniej?

Z tym piciem alkoholu, to jak popatrzę na Warszawę i to, co się dzieje w niektórych klubach (a i jak przypomnę sobie samą siebie i moich znajomych kilka lat temu Wink ), to mnie to nie dziwi. Naprawdę dostanie alkoholu w wieku 16/17 lat nie było nigdzie problemem..

Matka Dana w Hudson z sąsiadem, Nate'a chyba mieszka w NYU skoro pojawiała się w kilku epizodach w 4 sezonie, ale jej wątki były jeszcze nudniejsze niż jej syna więc Wink, a Blair przeniosła się do Paryża. Akurat Dan ma jakiś tam nadzór ze strony ojca, który btw co ciekawe nie miał z nim kontaktu przez całe wakacje przed 4 sezonem Embarassed , Nate mieszka z Chuckiem, przez pewien czas z Kapitanem, a Blair ma zawsze Dorotę Wink To akurat też mnie aż tak nie dziwi, bo sama mieszkam od 18 roku życia, i mimo iż rodziców mam 20 km od siebie, to na co dzień zupełnie nie uczestniczą oni w moim życiu.. Zresztą wiele osób wyprowadza się z domu na studia i siłą rzeczy o nadzorze nie może być mowy Wink


Ja dodam od siebie jeszcze a propos dzieci/rodziny:
- wątek Scotta. W końcu jak Lily i Rufus dowiedzieli się, kto jest ich synem, oczekiwałam, że jeśli się nie pojawi, to chociaż będzie wspominany, ale jak widać, kamień w wodę..
- znikające dziecko Doroty - na początku 4 sezonu jeszcze kilka razy widzimy Anę, a potem to już chyba wychowuje się sama Wink
- Dan, inteligentny facet, który wierzy na słowo Georginie, że jest z nim w ciąży, a następnie w ukryciu przed całym światem postanawia się nim opiekować (nie pasował mi do niego zupełnie ten wątek..)
- Chuck z obsesją na punkcie Barta i swojego dziedzictwa. Ok, rozumiem jak mało kto, jaki wpływ na człowieka mogą mieć tacy a nie inni rodzice, ale bez przesady. Chuck przez dwa sezony robi najgłupsze rzeczy ze względu na kłamstwa, tajemnice i wiszące nad sobą widmo krytykującego go po śmierci Barta. Nie mówiąc już o tym, że jak jeszcze raz usłyszę o poświęcaniu czegoś dla dobra jego dziedzictwa, to chyba rzucę pierwszą rzeczą, jaką będę miała pod ręką w ścianę Wink

A z takich drobiazgów, to:
- bohaterowie notorycznie zostawiający gdzieś swoje telefony i nie wiedzący gdzie są. Ja jak nie mam przy sobie przez 5 min telefonu, to wpadam w panikę, ok, może to zdrowe też nie jest, ale nie wyobrażam sobie gdzieś go zostawić i nie wiedzieć, gdzie jest..
- Blair i Serena codziennie w innym outficie i z innymi dodatkami. Wiem, wiem, to specjalny zabieg, ale naprawdę brakuje mi tego, żeby coś było jednak ich znakiem rozpoznawczym. Blair co prawda miała przez kilka odcinków kluczyk Tiffany'iego na szyi czy jakieś kosmetyki Chanel, ale to jednak nie to samo, co Chuck z 1 sezonu z nieśmiertelnym szaliczkiem czy Lily ze swoją Birkin Very Happy

Co do mapki: ja wierzę, że to jest możliwe, ale tylko za zgodą tej 'podglądanej osoby', która musi się zalogować czy coś tam zrobić, by było ją widać. I właśnie tutaj pojawia się absurd: po co nasi bohaterowie nienawidzący wtrącającej im się w życie Plotkary, ułatwiają jej pracę?

Eva i jej zdolności: doświadczenie doświadczeniem, no ale błagam... Przypadkowa dziewczyna, bez JAKICHKOLWIEK fachowych umiejętności, profesjonalnego sprzętu, wysterylizowanego pomieszczenia ratuje chłopaka po postrzale, którego uratowanie byłoby wyzwaniem dla dobrego chirurga. I powtórzę się: jakim cudem ona go tam do siebie przytargała, nie naruszając go i nie dopuszczając do wykrwawienia? Absurd nad absurdami.

Picie alkoholu: jasne, że w wielu miejscach nie ma z tym problemu, ale bez przesady. Oni nie chodzą do zwykłych barów tylko znanych klubów, restauracji, czy hoteli. Rozumiem, że mogłoby im się udać raz, czy dwa, ale nie zawsze.

I w końcu rodzice: ze studiami się zgadzam, zresztą napisałam, że odkąd poszli na studia jest to w miarę normalne, ale chodziło mi o wcześniejszy okres - czasy Constance. 16- czy 17-letni Nate mieszkający z Chuckiem, nie matką. Matka Dana, która nie odwiedziła go chyba ani razu od czasu wyprowadzki. Nie chodzi nawet o kontrolę, ale o taki zwykły kontakt na linii rodzic-dziecko. Zwykła rozmowa od czasu do czasu...
avatar
Karolina
Carter & Czas Honoru
Carter & Czas Honoru

Liczba postów : 4308

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Ola on Wto Sie 23, 2011 10:40 am

Ja wrócę do Doroty - jak dla mnie jest ona taka matką Polką, więc nie rozumiem czemu to dziecko raz się pojawia, raz znika, a czasem w ogóle go nie ma, która matka zaraz po urodzeniu oddaje dziecko pod opiekę?

Motyw przestępstwa Lily, chyba ktoś o tym wspominał no błagam co to za wyrok w ogóle?

No i oczywiście Jenny, cudownie uzdolnione dziecko, któremu wybacza się wszystko. Udaje jej się rozwalić przyjęcie Barta i Lily, a ta nie jest nawet na nią zła.
I milion innych spraw.
avatar
Ola
Blairena & Free Will
Blairena & Free Will

Liczba postów : 2853

Powrót do góry Go down

Re: Absurdy w GG

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 15 1, 2, 3 ... 8 ... 15  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach