5x02 - Beauty and the Feast

Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Go down

Jak oceniasz odcinek?

5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Vote_lcap14%5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Vote_rcap 14% 
[ 7 ]
5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Vote_lcap49%5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Vote_rcap 49% 
[ 24 ]
5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Vote_lcap29%5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Vote_rcap 29% 
[ 14 ]
5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Vote_lcap8%5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Vote_rcap 8% 
[ 4 ]
5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Vote_lcap0%5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Vote_rcap 0% 
[ 0 ]
 
Wszystkich Głosów : 49

5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Empty Re: 5x02 - Beauty and the Feast

Pisanie by TheBlairBitchProject on Sob Paź 08, 2011 10:13 pm

jeanne napisał:
A propos Nate nie wiem, czy tylko ja odniosłam takie wrażenie, że jego rozmowa z Danem była jakaś taka sztuczna i bez sensu? Zdecydowanie nie widziałam w nich tych Date, których uwielbiam Sad A teraz jeszcze jak Nate skupi się przede wszystkim za bieganiem za tą Dianą jak piesek z wywieszonym językiem, to w ogóle pewnie oleje znajomych, tylko po to, żeby włączyć się i coś komuś wygadać w najmniej odpowiednim momencie Razz

Tak, tak, tak!! Zgadzam sie w pelni, juz mialam nawet o ten temat zahaczyc Razz
Rozmowa Dana z Nate'm faktycznie byla jakas taka formalna, co mi sie zupelnie gryzlo, bo przyzwyczailam sie w 4 sezonie do ich przyjazni, jakos tak naturalnie im wychodzilo, to granie w kosza u Dana, rozmowy na tarasie, wyrywanie sobie Sereny, chocby nawet zapomniane mieszkanie Nate u Dana i Ryfusa w 2 sezonie - i po tych momentach mamy teraz ich spotkanie, gdzie Dan wylewa zale o Chucku, a Nate mowi, ze, jak bedzie cos wiedzial to zadzwoni, czyli wlasciwie spadaj Dan, mam na glowie szukanie babki, ktora chodzi mi po glowie, a nie jakies tam martwienie sie o Chucka, odnioslam wrazenie, ze nawet kaze mu juz isc Mad
co do stosunku Nate do Chucka, to to samo, przyjaciel, jakby nie bylo ma jakis problem i psychiczny i fizyczny , a ten mu zale o tej swojej babce wylewa. Po 2 co mnie rozbawilo to, ze w rozmowie z lekarzem robi sobie jeszcze jaja; w ogole sie nie przejmuje, ja rozumiem, ze moze on jest juz przyzwyczaony do wybrykow Chucka, ale prosze Was, bez przesady !
Lubie ta postac i zawsze zalowalam, ze scenarzysci nie dali mu tak naprawde wykazania sie jakos w tamtych seriach,[ no moze poza wyjatkiem afery z dziadkiem i Trippem, bo to nawet fajne bylo], a teraz faktycznie zaczeli jego role troche rozszerzac, ale idzie to chyba w jakims zlym kierunku ... Rolling Eyes i jeszcze ta powtorka z starsza pania, ehh Sad
TheBlairBitchProject
TheBlairBitchProject

Liczba postów : 142

Powrót do góry Go down

5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Empty Re: 5x02 - Beauty and the Feast

Pisanie by Layla on Sob Paź 08, 2011 10:35 pm

Dziwne, Dan się okazał lepszym przyjacielem dla Chucka niż Nate. A w sumie wcale mnie to nie dziwi. Nate nigdy dla nikogo nie był jakimś cudownym przyjacielem, no może oprócz paru, ale nie aż tak istotnych spraw. Jedynym takim momentem, w którym się wykazał była, moim zdaniem, pomoc Blair, po tym, jak spotkali się na przyjęciu u van der Biltów. Wystarczy sobie przypomnieć jak się zachował po śmierci Barta. Jedyną jego pomocą dla Chucka było to, że przyszedł na odczytanie testamentu. No i może jeszcze, że razem z Blair taszczył pijanego Chucka na cmentarzu. Ale nawet nie raczył się zjawić na lunchu dla Chucka, bo obchodził rocznicę (2 miesiące) związku z Vanessą... Jedyne, co mogę dodać, to że czekam na Duck, chociaż z początku nie byłam przekonana. To może być mieszanka wybuchowa Smile
Layla
Layla
Chair & Hyckie
Chair & Hyckie

Liczba postów : 4417

Powrót do góry Go down

5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Empty Re: 5x02 - Beauty and the Feast

Pisanie by Go?? on Sob Paź 08, 2011 10:52 pm

Muszę się z Wami zgodzić, Nate teraz bardzo kiepsko wywiązuje się z roli przyjaciela, dla Dana jak i dla Chucka. Chociaż kiedyś pomagał im, a także Serenie i Blair, tak teraz zbyt pochłonięty jest sprawą z Dianą i całą swoją uwagę przeniósł na nią.
Ja jedynie cieszę się, że pomiędzy Chuckiem a Danem coś się rozwinęło, jak na razie bardzo mi się ta relacja podoba Smile To było takie urocze, że Dan tak przejął się zachowanie Chucka. Jednak co jak co, ale ten chłopak ma bardzo dużo empatii Smile
Natomiast co do Chucka, strasznie mi się go szkoda zrobiło, gdy zadał to pytanie retoryczne, Czy bycie martwym jest gorsze od niebytu. Kompletnie nie rozumiem jego zachowania, mam nadzieję, że nie chce wzbudzić litości Blair, tylko po prostu w ten dość dziwny sposób, chce sobie z tym pomóc. Szczerze, z tego może powstać ciekawy wątek, jeśli jeszcze dopiszemy do tego Dana;)

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Empty Re: 5x02 - Beauty and the Feast

Pisanie by B. on Nie Paź 09, 2011 12:19 pm

Odcinek bardzo mi się podobał, scena Doroty i Blair u lekarza - świetna Smile Wątek Ivy i Sereny jakoś mnie nie porywa. Scena Blair i Dana świetna, uwielbiam ich, ale tylko i wyłącznie jako przyjaciół !! Chuck + Dan też na plus. Ahh, no i jeszcze Nate i Diana - nie wiem co o tym myśleć, akcent Diany mnie zaczyna denerwować i mam wrażenie, że to wszystko już było. Ale ogólnie odcinek dobry Smile
B.
B.

Liczba postów : 5

Powrót do góry Go down

5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Empty Re: 5x02 - Beauty and the Feast

Pisanie by Lise on Nie Paź 09, 2011 12:27 pm

Hehe. Mnie tak na prawdę wkurzają wszystkie akcenciki, np. akcent matki Louisa, Diany itd... Masakra.

_________________
[You must be registered and logged in to see this image.]
Jeff and Annie <3
[You must be registered and logged in to see this link.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
[You must be registered and logged in to see this link.]
Lise
Lise
Jenny & pregnant!Blaine
Jenny & pregnant!Blaine

Liczba postów : 3798

Powrót do góry Go down

5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Empty Re: 5x02 - Beauty and the Feast

Pisanie by Layla on Nie Paź 09, 2011 1:22 pm

Mnie generalnie akcenty Louisa i jego matki też wkurzają, ale za to siostry Louisa mi się bardzo podoba, nie wiem czemu Smile
Layla
Layla
Chair & Hyckie
Chair & Hyckie

Liczba postów : 4417

Powrót do góry Go down

5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Empty Re: 5x02 - Beauty and the Feast

Pisanie by jeanne on Nie Paź 09, 2011 2:10 pm

Karolina napisał:
A mi się jednak wydaje, że Chuck naprawdę nie czuje nic, również w sferze psychicznej. Próbuje wywołać u siebie cierpienie fizyczne, bo uznał, że są na to prostsze sposoby niż na wywołanie cierpienia psychicznego;) Musiałby być naprawdę niezłym aktorem, żeby ukryć swoją domniemaną rozpacz. On raczej nie należy do ludzi, którzy zaciskają zęby i uśmiechają się, kiedy mają ochotę wyć z bólu. Naprawdę wierzę w tę jego nerwicę konwersyjną, PTSD, czy cokolwiek innego to jest i wierzę, że jego problemem jest właśnie to otępienie na uczucia i że jego irracjonalne zachowanie wynika z próby przezwyciężenia tego otępienia a nie przełamania bólu psychicznego fizycznym.

Nie chodzi mi o to, że on cierpi, ale ukrywa swoje cierpienie, raczej o to, że znalazł się w takim stanie, w jakim nie był nigdy wcześniej i cierpienie emocjonalne jest tak silne, że otępia chociażby jego całą strefę somatyczną, przez co nie może odczuwać bólu. Nie wyklucza to jednak chęci przeniesienia tego cierpienia ze strefy psyche na to, co bardziej znane i pozornie łatwiejsze do zmierzenia się, czyli ból fizyczny. Stąd brałyby się dążenia autodestrukcyjne. Inna sprawa, że jego stan jest na tyle poważny, że szok w jakim się znajduje w pewien sposób blokuje i otępia jego zmysły, a konkretnie zmysł czucia. Takie wytłumaczenie jest dla mnie bardziej racjonalne, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że Chuck naprawdę zupełnie nic nie czuje, jeśli chodzi o sferę emocjonalną. To, co może mówić Nate'owi czy Serenie to jedno, ale jego zachowanie czy chociażby spojrzenie za każdym razem jak wspomniana zostaje Blair czy znajduje coś, co jej dotyczy, mówi zupełnie co innego.
jeanne
jeanne
Blair & Chair
Blair & Chair

Liczba postów : 1452

Powrót do góry Go down

5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Empty Re: 5x02 - Beauty and the Feast

Pisanie by Lewandowska on Sro Paź 12, 2011 8:45 pm

Odcinek taki sobie. Przyznam, że podobała mi się scena Dana & Blair. Ale dlaczego oni muszą psuć taką cudną przyjaźń Wink

_________________
one day baby, we'll be old
oh baby, we'll be old
and think of all the stories that we could have told
Lewandowska
Lewandowska
Bart & OTH
Bart & OTH

Liczba postów : 2994

Powrót do góry Go down

5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Empty Re: 5x02 - Beauty and the Feast

Pisanie by TheBlairBitchProject on Sro Paź 12, 2011 8:51 pm

Beauty napisał:Odcinek taki sobie. Przyznam, że podobała mi się scena Dana & Blair. Ale dlaczego oni muszą psuć taką cudną przyjaźń Wink

zgadzam sie, niech pozostana przyjaciomi !
TheBlairBitchProject
TheBlairBitchProject

Liczba postów : 142

Powrót do góry Go down

5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Empty Re: 5x02 - Beauty and the Feast

Pisanie by Ola on Nie Paź 30, 2011 5:27 pm

Z miesięcznym poślizgiem, ale obejrzałam odcinek. I no cóż, nawet mnie nie zachęcił do obejrzenia kolejnego Wink Chyba będę się do oglądania GG zmuszać.
Odcinek marny, podobały mi się jedynie sceny Dair - ta ostatnia była słodka, ta w łazience śmieszna. Wink Jeszcze Blair u lekarza. była ok.

Ale się nie rozpisuję, bo tu już dawno po dyskusji Wink
Ola
Ola
Blairena & Free Will
Blairena & Free Will

Liczba postów : 2853

Powrót do góry Go down

5x02 - Beauty and the Feast - Page 4 Empty Re: 5x02 - Beauty and the Feast

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 4 z 4 Previous  1, 2, 3, 4

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach